ikona pliku docx

Wanda Półtawska

Aniu! Bardzo dziękuję za Twój list. Cieszę się, że u Ciebie wszystko w porządku i bardzo żałuję, że nie możemy się spotkać. Nawet nie wiesz jak tęsknię za naszymi wspólnymi biwakami i zbiórkami… Mam Ci tyle do opowiedzenia.


ocena: 4.0, 0
Poniżej zobaczysz niesformatowany początek pliku. Cały plik zajmuje 14.82 kB.


Aniu!

Bardzo dziękuję za Twój list. Cieszę się, że u Ciebie wszystko w porządku i bardzo żałuję, że nie możemy się spotkać. Nawet nie wiesz jak tęsknię za naszymi wspólnymi biwakami i zbiórkami… Mam Ci tyle do opowiedzenia. Po tym, jak zostałam aresztowana trafiłam do lubelskiego gestapo/Lublina. Jak się domyślasz miło tego nie wspominam. Przez 4 dni byłam przesłuchiwana „Pod Zegarem”, później z wyrokiem śmierci jechałam do Ravensbrucku. Nawet nie wiesz ile przez te dni przeszło przez moją głowę myśli… W Lublinie doznałam szoku. Wstępując do konspiracji podświadomie godziłam się z myślą, że mogą mnie złapać i końca wojny nie doczekam. To prawda. Ale Aniu, nawet nie wiesz ile nienawiści może być w człowieku! Jakie to straszne! Obrazki naszych wesołych zbiórek, dzieci i rodziców spacerujących w niedzielne popołudnia po parku, rodzinnych spotkań przy wspólnym stole, dobra i miłości nagle zderzyły się z czarną celą, samotnością, pustym wołaniem, utęsknionym wzrokiem wpatrzonym w przeszłość. Tylko w przeszłość. Nie chciałam Myśleć co będzie lub co może być dalej.

Przesłuchania były okrutne. Do tamtej pory jako panna byłam szanowana przez kolegów, sąsiadów, stryjów, a tu nagle… brak jakiejkolwiek moralności. Przed aresztowaniem uderzenie ręką w twarz było dla mnie szczytem chamstwa, a po nim… najłagodniejszym ciosem, o który się modliłam.

Jadąc do obozu, zdałam sobie sprawę jak ja strasznie nie chce umierać. Chciałam żyć! Gdybym miała w sobie chociaż trochę siły… siły na pozbieranie myśli, na samodzielne wstanie z krzesła… byłam wycięczona. O jakiejkolwiek ucieczce nie było mowy. Musiałam jakoś pogodzić się z tą okropną myślą, że za godzinę lub dwie może mnie już nie być. Niestety najgorsze było dopiero przede mną.

W obozie zostałam poddana eksperymentom medycznym… Tak. Okaleczali mi ręce, dłonie, nogi. Ci „leka

To tylko początek pliku. Cały plik zajmuje 14.82 kB. Pobierz całą treść w pliku.

Podziel się

Komentarze (0)

Czy wiesz, że...

... dajemy Ci 100% gwarancję satysfakcji. Jeśli nie będziesz zadowolony z materiałów zwrócimy Ci pieniądze za SMS!