ikona pliku docx

profillaktyka i leczenie odlezyn

Odlezyny profilaktyka


  1510 osób zadowolonych z pobrania
ocena: 4.0, 1510
Poniżej zobaczysz niesformatowany początek pliku. Cały plik zajmuje 25.15 kB.


Profilaktyka i leczenie odleżyn

Odleżyny występują u pacjentów wielu oddziałów szpitalnych i leczniczych, dotykają osób w każdym wieku, przysparzają dodatkowych cierpień i są przyczyną zwiększonych kosztów leczenia. Większości odleżyn można by uniknąć, ale wymaga to specjalnej troski, uwagi i edukacji personelu sprawującego opiekę nad chorym.

W zależności od ośrodka, rodzaju schorzeń oraz wieku chorych podawane są różne dane na temat częstości występowania odleżyn. W największym ostatnio opublikowanym opracowaniu dotyczącym ponad 3 tys. pacjentów w Wielkiej Brytanii częstość występowania odleżyn wynosiła średnio 18,6 proc. W Stanach Zjednoczonych obserwuje się rocznie ponad 1 milion nowych przypadków odleżyn, mimo że ich liczba (wg obserwacji Erwin Toth) i tak ulega systematycznemu zmniejszeniu z 12 proc. w latach 80. ubiegłego wieku do ok. 4 proc. obecnie. Według Halleta, odleżyny dotyczą także podobnej liczby chorych leżących przebywających w domach i będących pod opieką lekarzy rodzinnych oraz poradni rejonowych.
Szczególnie narażeni na ryzyko rozwoju odleżyn są chorzy w zaawansowanej fazie choroby nowotworowej. W badaniach prowadzonych w Klinice Opieki Paliatywnej w Poznaniu w latach 1994-96, występowanie odleżyn stwierdzono u 21 proc. chorych.
Odleżyny stanowią również bardzo poważny problem ekonomiczny. W Stanach Zjednoczonych szacuje się, że roczny koszt leczenia odleżyn przekracza 7 mld USD, a w Wielkiej Brytanii 420 mln funtów. Dlatego niezbędne jest propagowanie wiedzy na temat występowania, zapobiegania i nowoczesnego leczenia odleżyn, a w praktyce klinicznej konieczne jest stosowanie kompleksowego systemu zapobiegania i leczenia.

Ocena ryzyka zagrożenia

Nowoczesna strategia zapobiegania i leczenia odleżyn składa się z trzech głównych elementów:
- oceny ryzyka zagrożenia powstania odleżyn,
- wprowadzenia odpowiedniego systemu profilaktyki u chorych z rozpoznanym zagrożeniem,
- leczenia powstałej rany odleżynowej.
Ocena ryzyka dokonana przy użyciu jednej z przyjętych skal pozwala na wyłonienie grupy pacjentów zagrożonych powstaniem odleżyn. Do tej grupy zaliczamy chorych z ograniczoną aktywnością, leżących w łóżku lub siedzących na wózku inwalidzkim. Na powstawanie odleżyn mają wpływ takie czynniki wewnętrzne, jak: stan ogólny i odżywienie, typ budowy (np. otyłość), unieruchomienie, nietrzymanie moczu lub stolca, czynniki neurologiczne (np. brak czucia bólu), czynniki naczyniowe (np. cukrzyca, miażdżyca) oraz czynniki zewnętrzne, do których należą wywierane na skórę ciśnienie, tarcie i siły ścinające oraz stan ogólny skóry.
W celu punktowej oceny ryzyka powstawania odleżyn przygotowano kilka skal, np. Norton, Waterlow, Bradena.
Poniżej prezentuję najprostszą, a przez to bardzo użyteczną skalę Norton. Liczba punktów poniżej 14 świadczy o ryzyku powstania odleżyn.
Każdy pacjent w chwili przyjęcia na oddział podlega ocenie pod kątem zagrożenia odleżynami. Działania profilaktyczne są wdrażane, gdy chory otrzymuje liczbę punktów świadczącą o zagrożeniu powstaniem odleżyn.
W momencie rozpoznania zagrożenia ryzykiem powstania odleżyn musimy wprowadzić odpowiednio przygotowany i realizowany program działań profilaktycznych.

Elementy profilaktyki

Profilaktyka to wiele kompleksowych działań i zabiegów, prowadzących w efekcie do zmniejszenia ryzyka powstania odleżyn, a w sytuacji ich pojawienia się - do poprawy warunków gojenia. Jej rodzaj jest zależny od indywidualnych predyspozycji chorego, jak również od sprzętu, jakim dysponujemy. W profilaktyce należy uwzględnić następujące elementy:
- wpływ na aktywność chorego,
- uświadomienie o konieczności zmiany pozycji,
- dobrą kontrolę objawów (ból, duszność, przykurcze),
- stabilizacja pozycji chorego za pomocą odpowiednich podpórek,
- regularna zmiana pozycji,
- zapewnienie dostępu powietrza (eliminacja gumowych lub plastikowych podkładów),
- obserwacja stanu skóry,
- unikanie urazów, np. stosowanie specjalnych technik podczas zmiany pozycji,
- odpowiednia bielizna pościelowa i osobista (bez szwów, zgrubień itd.),
- krótko przycięte paznokcie,
- jednorazowe kaczki i baseny.
Istotnym elementem profilaktyki jest szczególnie troskliwa pielęgnacja skóry. Do toalety należy używać szarego mydła lub mydła o pH 5,5. Wysychaniu skóry zapobiegamy przez jej natłuszczanie oliwką dziecięcą lub płynem PC 30V.
Niezbędne i konieczne w prowadzeniu właściwej profilaktyki jest stosowanie materacy przeciwodleżynowych. Najbardziej skuteczne wydają się dynamiczne materace zmiennociśnieniowe. Są one różne pod względem konstrukcji i wykonania, mają jednak wspólną zasadę działania. Pneumatyczny kompresor wtłacza powietrze do komór materaca, co pewien czas zmieniając jego rozdział pomiędzy nimi. Zmiany ciśnienia powodują masaż ciała i w efekcie naprzemienne zmniejszanie ucisku, co zwiększa ukrwienie tych części, które aktualnie nie stykają się z materacem.
Najbardziej zaawansowane technologicznie materace zbudowane są z układu wielu komór, posiadają specjalne czujniki ciśnienia i są sterowane za pomocą mikroprocesora.

Stopnie zaawansowania odleżyn

Odleżyna to przechodzące w owrzodzenie skóry ognisko martwicy, które powstaje na skutek działania ucisku, sił ścinających i tarcia. Najczęstszym miejscem występowania odleżyn są okolice kości krzyżowej, guzów kulszowych, krętarzy, kostek i pięt. Zmiany te mogą jednak również dotyczyć innych obszarów skóry, jak uszy, łopatki i grzbiet, zwłaszcza u chorych wyniszczonych, nie zmieniających pozycji ciała. Odleżyna powstaje głównie jako efekt dwóch procesów: zamknięcia światła naczyń krwionośnych przez ciśnienie działające z zewnątrz i śródnabłonkowych uszkodzeń w mikrokrążeniu przez siły ścinające. Te dwa procesy zachodzące w praktyce często jednocześnie powodują wiele patofizjologicznych zmian prowadzących do uszkodzenia skóry i pojawienia się odleżyny. Często dołącza się do tego tarcie, które może bezpośrednio uszkadzać skórę. W celu ujednolicenia obserwacji i stosowania odpowiedniego leczenia wprowadzono kilka podziałów stopnia zaawansowania odleżyn w zależności od ich głębokości, wyglądu lub wielkości. Za najbardziej użyteczny uważam 5-stopniowy podział według Torrance'a:
stopień I - blednące zaczerwienienie - reaktywne przekrwienie i zaczerwienienie w odpowiedzi na działające ciśnienie. Lekki ucisk palcem powoduje zblednięcie zaczerwienienia, co wskazuje, że mikrokrążenie jest jeszcze nieuszkodzone.
stopień II - nieblednące zaczerwienienie - rumień utrzymuje się po zniesieniu ucisku. Spowodowane jest uszkodzeniem mikrokrążenia, zapaleniem i obrzękiem tkanek. Może pojawić się powierzchniowy obrzęk, uszkodzenia naskórka i pęcherze. Zwykle towarzyszy temu ból.
stopień III - uszkodzenie pełnej grubości skóry do granicy z tkanką podskórną. Brzegi rany są dobrze odgraniczone, otoczone obrzękiem i rumieniem. Dno rany jest wypełnione czerwoną ziarniną lub żółtymi masami rozpadających się tkanek.
stopień IV - uszkodzenie obejmuje również tkankę podskórną. Martwica tkanki tłuszczowej spowodowana jest zapaleniem i zakrzepicą małych naczyń. Brzeg odleżyny jest zwykle dobrze odgraniczony, lecz martwica może także dotyczyć tkanek otaczających. Dno może być pokryte czarną martwicą.
stopień V - zaawansowana martwica rozpościera się do powięzi i mięśni. Zniszczenie może także obejmować stawy i kości. Powstają jamy mogące się komunikować między sobą. W ranie znajdują się rozpadające masy tkanek i czarna martwica.

Poszukiwanie opatrunków idealnych

W 1962 r. Winter w badaniach nad leczeniem ran skóry nie obejmujących pełnej jej grubości zauważył u świnki morskiej, że rana pokryta błoną poliuretanową naskórkuje dwukrotnie szybciej niż rana pozostawiona na otwartym powietrzu.
Himan i Maibach wykonali dwa lata później podobne badania na ludziach i potwierdzili te spostrzeżenia. Te obserwacje dały początek koncepcji wilgotnego leczenia ran, w tym również ran odleżynowych. Polega ona na zamknięciu gojącej się odleżyny za pomocą specjalnego półprzepuszczalnego, pochłaniającego nadmiar wysięku opatrunku, co powoduje przyspieszenie leczenia o około 50 proc. Koncepcja ta nie została wprowadzona do praktyki natychmiast. Początkowe doniesienia zdawały się potwierdzać obawy o możliwość infekcji w ranie i stanowiły początkowo jej krytykę. Kolejne i obecnie publikowane badania dowodzą, że opatrunki półprzepuszczalne nie zwiększają ryzyka infekcji w większości ran przewlekłych i urazowych, zwłaszcza w porównaniu z tradycyjnymi gazowymi opatrunkami przepusz...

To tylko początek pliku. Cały plik zajmuje 25.15 kB. Pobierz całą treść w pliku.

Podziel się

Komentarze (0)

Czy wiesz, że...

... dajemy Ci 100% gwarancję satysfakcji. Jeśli nie będziesz zadowolony z materiałów zwrócimy Ci pieniądze za SMS!