ikona pliku docx

Myśl Marksistowska

Idea marksistowska


ocena: 4.0, 0
Poniżej zobaczysz niesformatowany początek pliku. Cały plik zajmuje 23.63 kB.


Ewa Niemirska

WSM 2013/2014

Myśl Marksistowska

Myśl marksistowska liczy już ponad 150 lat.  Twórcami tej teorii byli Karol Marks i Fryderyk Engels. W tym czasie różna była jej recepcja, doktryna ewoluowała, rozszczepiała się na rozmaite nurty, zmieniała swe funkcje, marksizm obrastał tradycją, interpretacjami, mnożyły się wreszcie na jego gruncie spory i kontrowersje.  Marksizm utożsamiany był najczęściej ze stalinowską, schematyczną interpretacją. Przykładem może być pierwszy tom Ekonomii politycznej O. Langego, na którym wychowały się pokolenia polskich studentów (łącznie z piszącymi te słowa). Marksizm nie był też doktryną żywą. Nie budził emocji,  nie rozpalały się wokół niego tak jak niegdyś płomienne spory. Otoczony coraz większą obojętnością wegetował w uniwersyteckich rezerwatach. Przyczyna tego intelektualnego uwiądu była oczywista marksizm nie był już w stanie twórczo podjąć problemów współczesnego świata, a jego przepowiednie rozminęły się z faktycznym biegiem wydarzeń. Kapitalizm nie zszedł ze sceny historii i przodował gospodarczo i kulturalnie. Tam zaś, gdzie został obalony (tj. w krajach realnego socjalizmu), stworzono system społeczny będący zaprzeczeniem optymistycznych wizji klasyków marksizmu.

Koncepcja socjalistyczna w myśli marksistowskiej zakłada poszczególne etapy historyczne które mają stopniowo zastępować system kapitalistyczny, socjalizmem a następnie komunizmem. Myśl ta pojawiła się w dziełach Marksa po upadku Komuny Paryskiej w 1871 roku, która w ujęciu marksistowskim była pierwszą próbą budowy społeczeństwa opartego na wartościach socjalizmu. Karol Marks i Fryderyk Engels promowali świadomość zarabiających na własnej pracy a więc „klasa robotniczej”. Promowali oni kształtowanie „warunków pracy” pracowników „płatnego niewolnictwa” do szukania drogi do wolności i emancypacji, a w końcu przejęcia własności środków produkcji przez ogół społeczeństwa. Emancypacja pracy według marksizmu prowadzi do utworzenie społeczeństwa bezklasowego. Początkowo proletariat kontrolował będzie środki produkcyjne poprzez państwo robotnicze[1], które jednak później zostanie zlikwidowane. Przed osiągnięciem bezklasowego społeczeństwa komunistycznego, na etapie socjalizmu, działalność gospodarcza miała być organizowana poprzez praktyczne zastosowanie systemów motywacyjnych, dalej miałyby istnieć klasy społeczne, działały one by jednak w mniejszym zakresie niż w systemie kapitalistycznym. Z biegiem czasu z tradycyjnej filozofii marksistowskiej popieranej przez partie socjaldemokratyczne wyłoniły się dwa nurty, reformistyczny i rewolucyjne, które inaczej interpretowały proces reform społecznych. Zwolennicy nurtu rewolucyjnego socjalizmu są w większości zwolennikami budowy partii rewolucyjnej działającej na zasadach centralizmu i demokracji. Partia rewolucyjna miałaby dążyć do likwidacji państwa kapitalistycznego a następnie samego państwo jako instytucji. Samo pojęcie rewolucji jest rozumiane przez rewolucyjnych socjalistów na różne sposoby, rewolucja nie musi być koniecznie powstaniem, lecz także i szybkim przekształceniem systemu kapitalistycznego i jego demontaż. W spuściźnie teoretycznej Marksa i Engelsa i ich kontynuatorów wizja komunizmu odgrywała rolę szczególną, ponieważ najpełniej oddawała jedną z zasadniczych myśli klasyków ich przekonanie o harmonijnej naturze stosunków społecznych w socjalizmie, oraz ponieważ na założeniu tym zbudowali oni system instytucji politycznych i gospodarczych, których wyprzedzamy w tym momencie tok naszych rozważań zasadnicze zręby zrealizowane zostały w państwie typu radzieckiego. Oczywiście, droga od teoretycznych założeń do konkretnych instytucji systemu politycznego i mechanizmów władzy jest długa, kręta i skomplikowana. Na drodze tej zmianom podlegał i sam marksizm, a wraz z nim i wizja komunizmu wcielając się w końcu w leninowską wersję, kośćcem której była idea kierowniczej roli partii. Kategoria alienacji była swoistym podejściem do analizy rzeczywistości.

Przeciwstawiała ona ówczesną, empirycznie daną i ocenianą negatywnie rzeczywistość innej, idealnej. Ów ideał nie był wszakże traktowany jako wzorzec przyjęty arbitralnie, lecz jako stan, który przysługuje człowiekowi z samej jego natury, czyli stanowi by posłużyć się terminologią Marksa istotę gatunkową człowieka. Skoro więc człowiek posiadał pewne cechy ze swej natury, a równocześnie nie widać było ich w empirycznie danej rzeczywistości, oznaczało to w myśli koncepcji alienacji że został ich pozbawiony. Dlatego społeczeństwo kapitalistyczne było, według Marksa i Engelsa, społeczeństwem odczłowieczonym, z samej swej istoty ułomnym. Taki sposób rozumowania nasuwa pytanie: jaki był charakter owego idealnego wzorca (tj. istoty gatunkowej człowieka) i na mocy jakich przesłanek Marks i Engels przyjęli właśnie taki, a nie inny wzorzec. Odwołać się trzeba w tym momencie do tekstów klasyków. Punktem wyjścia analizy byli realnie działający ludzie i ich materialne warunki bytu. Słynne jest zdanie na ten temat w Ideologii niemieckiej: „Wprost przeciwnie niż w filozofii niemieckiej, zstępującej z nieba na ziemię my wstępujemy z ziemi do nieba (...) bierzemy tu za punkt wyjścia ludzi rzeczywiście działających i z ich rzeczywistego procesu życiowego wyprowadzamy też rozwój ideologiczny refleksów  18 i ech tego procesu życiowego"8. Realnie działających ludzi Marks rozpatrywał jako część (gatunek) przyrody. Twierdził, że człowiek jako istota żyjąca w przyrodzie wyposażony jest w siły życiowe, popędy, ale też jest istotą pasywną, doznającą, uwarunkowaną i ograniczoną, jak każde zwierzę i roślina. To, co zdaniem Marksa, odróżnia człowieka od przyrody, to różny od zwierzęcego sposób przyswajania sobie samej przyrody, czyli praca ludzka działalność świadoma, obejmująca całą przyrodę i reprodukująca ją. Dzięki pracy przyroda stała się dziełem i rzeczywistością człowieka. Z drugiej strony, praca, zmieniając przyrodę i warunki bytowania człowieka, zmieniła jego samego jako gatunek i w tym sensie kreowała ona samego człowieka9. Marks podkreślał, że istotą prawdziwie ludzką jest tylko istota społeczna jednostka włączona w społeczną współpracę. Akt pracy jest przecież uprzedmiotowieniem, uzewnętrznieniem i obiektywizacją celów i sił jednostki. Produkt pracy jednostki staje się bytem i dla innych ludzi, którzy za jego pośrednictwem wchodzą w określone i konieczne stosunki wzajemne. Praca i używanie pisał Marks są zarówno co do swej treści, jak i sposobu istnienia, społeczne. Marks podkreślał, że istotą prawdziwie ludzką jest tylko istota społeczna jednostka włączona w społeczną współpracę. Akt pracy jest przecież uprzedmiotowieniem, uzewnętrznieniem i obiektywizacją celów i sił jednostki. Produkt pracy jednostki staje się bytem i dla innych ludzi, którzy za jego pośrednictwem wchodzą w określone i konieczne stosunki wzajemne. Praca i używanie pisał Marks są zarówno co do swej treści, jak i sposobu istnienia, społeczne. Mechanizm ekonomiczny, dzięki któremu praca w społeczeństwie miałaby zawsze charakter bezpośrednio społeczny przedstawić można jako trzy współzależne od siebie elementy. Po pierwsze, Marks i Engels sądzili, że potrzeby ludzkie określić będzie można bezpośrednio i kolektywnie, w sposób stosunkowo prosty. „W społeczeństwie komunistycznym pisał Engels łatwo będzie zorientować się zarówno w produkcji, jak i w konsumpcji. Ponieważ wiadomo, ile potrzebuje przeciętnie jeden człowiek, to łatwo jest obliczyć, ile potrzebuje określona ilość osobników, a ponieważ produkcja nie będzie już wówczas w rękach poszczególnych przedsiębiorstw, lecz w rękach gminy i jej zarządu, to regulowanie produkcji według potrzeb będzie już drobnostką. (...) Nic więc trudnego ustalić z góry w odpowiednim czasie, jakie ilości poszczególnych artykułów potrzebne będą całemu narodowi"33. Stąd znaczenie, jakie Marks i Engels przypisywali statystyce. Bezpośrednia ocena potrzeb byłaby konieczna, skoro nie byłoby cen, a więc i kategorii popytu efektywnego. Byłaby ona też możliwa, ponieważ w komunizmie mielibyśmy już do czynienia z jakościowo innym bo harmonijnym społeczeństwem. Zarząd centralny (o którym powiemy dalej) kierowałby jedynie techniczną stroną produkcji zarządzałby rzeczami, nie ludźmi i w sposób naturalny wyrażał wolę całego społeczeństwa. W tym sensie oceniałby on potrzeby kolektywnie. Komentując stanowisko Marksa i Engelsa G. Temkin pisał: „(Engels przyp. J.D., J.K.) zakładał niejako, że preferencje konsumentów są niezmienne. Biorąc pod uwagę okres, w którym Engels pisał i warunki życia konsumentów, których miał na uwadze, założenie to było uzasadnione. Klasie robotniczej nawet najzamożniejszego kraju, jakim była wtedy Anglia, zagrażało stale widmo głodu i sprawą naprawdę ważną było zaspokojenie najniezbędniejszych potrzeb. A przy zaspokojeniu tego rodzaju potrzeb przed produkcją staje jedno podstawowe zadanie: zapewnić wzrost ilościowy dóbr konsumpcyjnych, możliwie największy, wobec którego różnorodność i zmienność indywidualnych upodobań istotnie nie stanowi żadnego problemu, także subtelne rozważania na ten temat mogą być śmiało pominięte (...). Jak 33 F. Engels, Dwa przemówienia w Elberfeldzie, op.cit., s. 638. 31 długo potrzeby żywnościowe nie są zaspokojone, tak długo jest rzeczą względnie łatwą orientowanie się w potrzebach konsumentów i podejmowanie decyzji co produkować, również przewidywanie popytu na dłuższą metę jest wtedy stosunkowo proste. Trudności (...) wzrastają jednak niepomiernie w warunkach swobody wyboru konsumpcji, której towarzy...

To tylko początek pliku. Cały plik zajmuje 23.63 kB. Pobierz całą treść w pliku.

Podziel się

Komentarze (0)

Czy wiesz, że...

... dajemy Ci 100% gwarancję satysfakcji. Jeśli nie będziesz zadowolony z materiałów zwrócimy Ci pieniądze za SMS!